Cotygodniowy przegląd prasy (T42)

|
Grupa Doradcza KDRC

Kto odpowiada za działania przejmowanej spółki?

Przejmowanie spółek to powszechna praktyka gospodarcza. Dochodzi wówczas do wciągnięcia jednego podmiotu gospodarczego przez drugi w taki sposób, że spółka przejmująca nabywa cały majątek spółki przejmowanej. Co w przypadku, gdy przejmowany podmiot nie działał do końca zgodnie z literą prawa?

W przypadku opisanym powyżej mamy do czynienia z tzw. sukcesją generalną, która polega na tym, że na podmiot przejmujący przechodzą nie tylko wszystkie prawa związane z podmiotem przejmowanym, ale także wszystkie jego obowiązki i zobowiązania. Do tego zaliczane są także obowiązki o charakterze administracyjnym.

Przejęcie sytuacji prawno-gospodarczej spółki oznacza, że nowy podmiot w zasadzie jest odpowiedzialny także za ewentualne czyny popełnione przeciwko prawu. Sankcje zostaną wówczas wymierzone w podmiot przejmujący, pomimo, iż w czasie popełniania tych czynów nie był związany ze spółką przejmowaną. Zamiary stron pozostają w takim układzie bez znaczenia, co potwierdził m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 września 2019 r. (sygn. akt I NSK 78/18). Na taki obrót spraw nie wpływa też fakt, iż spółka przejęta zostanie wykreślona z rejestru KRS i faktycznie kończy ona swój byt prawny.

W świetle przepisów najistotniejsze jest to, że posiada ona swojego kontynuatora, który może odpowiedzieć za jej występki.

Obowiązki wspólników spadły na spółki komandytowe

Zgodnie z najnowszą interpretacją Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 14 października 2021 r., sygn. 0111-KDIB2-1.4010.304.2021.1.AR, jeżeli dłużnik ureguluje swoje zobowiązanie, które powstało w czasie, gdy podatnikami podatku dochodowego byli jeszcze wspólnicy spółki komandytowej, to spółka komandytowa i tak musi dokonać korekty przychodów lub straty podatkowej. 

Zgodnie ze stanowiskiem Dyrektora KIS, uprzednia transparentność podatkowa spółki pozostaje bez znaczenia. Tak samo fakt, iż z ulgi skorzystali wcześniej jej wspólnicy pozostający aktualnie odrębnymi podatnikami podatku dochodowego.

Podatek CIT wszystkie spółki komandytowe obowiązkowo płacą tak naprawdę od 1 maja 2021 r. Od 1 stycznia 2021 r. do maja 2021 r. płatność tego podatku była dobrowolna. Po stronie podatników zrodziło się zatem pytanie, co z ulgą na złe długi, z której uprzednio skorzystali wspólnicy, a należność zapłacona zostaje dopiero po tym, jak spółka stała się podatnikiem podatku CIT. Zgodnie z przepisami podatkowymi należy wówczas zwiększyć powstały przychód lub zmniejszyć stratę.

Dyrektor KIS uznał jednak, iż spółka komandytowa przejęła to zobowiązanie na zasadzie sukcesji generalnej i w związku z tym to ona musi rozliczyć tę spłatę, nawet wtedy, gdy sama nie korzystała z ulgi.

Do 2024 r. limit zwolnienia z VAT nie ulegnie zmianie

Zgodnie z decyzją wykonawczą Rady UE nr 2021/1780 opublikowanej 11 października br., polski limit zwolnienia z VAT nie ulegnie zmianie, będzie dalej wynosił 200 tys. zł.

Rada UE zdecydowała się wyrazić zgodę na utrzymanie dotychczasowego limitu, za utrzymaniem dotychczasowego limitu przemawiał jego pozytywny wpływ na najmniejsze firmy. Należy pamiętać, że zgodnie z zasadą wynikającą z już uchylonych przepisów unijnej dyrektywy VAT (art. 284, art. 285 i art. 287 pkt 14), firmy, u których sprzedaż nie przekroczyła równowartości 10 tys. euro, powinny płacić podatek od towarów i usług. Przy czym państwa UE mogą stosować własne limity kwotowe, pod warunkiem, że są one wyższe niż w dyrektywie. Konieczne jest jedynie zatwierdzenie przez Radę UE.

W Polce limit ten wynosi 200 tys. zł, ze zwolnienia z VAT niezależnie od wartości sprzedaży nie mogą jedynie korzystać przedsiębiorcy świadczący usługi bądź sprzedający towary określone w art. 113 ust. 13 ustawy o VAT. Chodzi m.in. o usługi prawnicze, jubilerskie, ściągania długów, sprzedaż towarów budowlanych, nowych środków transportu, elektroniki przez Internet.

Rada UE pierwotnie zgodziła się na stosowanie podwyższonego limitu przez Polskę do końca 2021 r. lub do wejścia w życie dyrektywy zmieniającej art. 281-294 dyrektywy VAT. Wspomniana dyrektywa zmieniająca (nr 2020/285) wejdzie w życie dopiero od 2025 r. Dlatego konieczne było przedłużenie limitu.

Po wejściu w życie w 2025 r. dyrektywy zmieniającej limit zwolnienia podmiotowego, w całej UE będzie wynosił 85 tys. euro. Poszczególne kraje będą mogły przy tym stosować niższe progi i różnicować je dla poszczególnych branż.

Medycy na kontraktach stracą prawo do karty podatkowej

Lekarze świadczący usługi na rzecz szpitali i przychodni, czyli zatrudnieni na tzw. kontraktach, otrzymują interpretacje indywidualne, z których wynika, że w 2022 r. będą mogli korzystać z rozliczenia w formie karty podatkowej. Jednak takie interpretacje pomimo tego, że zostały wydane zgodnie z prawem, stracą ważność po wejściu w życie zmian przewidzianych w Polskim Ładzie. 

Polski Ład został już przyjęty przez Sejm, obecnie zajmuje się nim Senat. Nowelizacja zakłada spore zmiany w karcie podatkowej. Zasadniczo mają one dotyczyć wszystkich podatników, bo kto nie rozlicza się według karty w 2021 r., ten nie będzie mógł już w 2022 r. złożyć wniosku o opodatkowanie w tej formie. W 2022 r. kartę będą mogli stosować medycy prowadzący własną praktykę i świadczący usługi na rzecz indywidualnych klientów, o ile stosowali taką formę opodatkowania w 2021 r.

Sytuacja wygląda jednak znacznie gorzej dla lekarzy na kontraktach, ponieważ oni w ogóle nie będą już mogli stosować tej formy opodatkowania. Zakaz będzie wynikać z załącznika nr 3 do ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiągniętych przez osoby fizyczne.  Objaśnienia do tego załącznika będą zawierać informacje, że stawek karty nie można stosować w odniesieniu do usług medycznych i weterynaryjnych przy „działalności wykonywanej na rzecz osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej albo na rzecz osób fizycznych dla potrzeb prowadzonej przez nie pozarolniczej działalności gospodarczej”. Chodzi tu głównie o usługi na rzecz szpitali i przychodni.

Lekarze na kontraktach zyskali prawo do skorzystania z karty dopiero w 2021 r. Jednak wielu z nich zrezygnowało ze złożenia wniosku o taką formę opodatkowania lub wycofało swoje wnioski z uwagi na niejasno sformułowane przepisy. Lekarze obawiali się, że w przypadku, gdy Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówi im prawa do tej formy opodatkowania, nie będą mogli już skorzystać z opodatkowania podatkiem liniowym. Część lekarzy wystąpiło z wnioskiem o interpretację indywidualną. Zgodnie z najnowszą z nich, dotyczącą lekarki, która wykonując usługi na rzecz szpitala, rozlicza się obecnie według liniowej 19-proc. stawki PIT, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że od 2022 r. będzie ona mogła przejść na kartę podatkową.

Należy jednak pamiętać, że wydając decyzję KIS nie mógł uwzględnić zmian założonych w Polskim Ładzie, gdyż nie są to przepisy obecnie obowiązujące.